Nie jesteś zalogowany. Nie możesz tworzyć nowych tematów, pisać postów, ani na nie odpowiadać. Musisz się zalogować lub zarejestrować.
Coraz bardziej zlaicyzowane społeczeństwo krzyczy – „TAK„! Kościół, w obronie moralności mówi stanowcze „NIE”.
A JAKIE JEST TWOJE ZDANIE?
Offline
Sex przed Slubem NIE!
Szatan namawia ciągle tylko do grzechu, a oddala od dobra i błogosławieństwa, dlatego przed ślubem namawia do sexu, a po ślubie robi wszystko, żeby tylko małżonkowie nie współżyli ze sobą, bo przecież wspoółżycie w małżeństwie to znak jedności małżonków, podczas którego Bóg szczególnie im błogosławi!! :-)
Offline
Małżeństwo daje siłę i moc kiedy dwoje ludzi naprawdę kocha.Pytanie tylko czy czy przed ślubem to była miłość . Po 40 latach małżeństwa myślę że mogę powiedzieć że miłość Boża i ludzka sprawiła że jeszcze mamy o czy rozmawiać ,nie warczymy jak to niektórzy na siebie.Nasza sytuacja finansowa jest tak tragiczna że nie wiemy jak wybrnąć żeby nie nasze godne dotychczasowe życie to pewnie byśmy się pozabijali,ale właśnie nasza miłość ta z przed lat i obecnie oraz głęboka wiara pozwala na funkcjonowanie.Wprawdzie niedługo możemy zostać bez mieszkania i niczego ale wierzymy że dobry Bóg i teraz nam dopomoże .Kiedy dwoje młodych ludzi decyduje się być razem to musi myśleć o przyszłości a nie tylko o tym co tu i teraz.Nie wystarczy patrzeć w oczy ale sztuką jest patrzeć przez życie w jednym kierunku.Chociaż starość jest uciążliwa czasami dla młodych ale dopadnie ona każdego.
Offline
Bóg zapłodnił Maryję a jakoś się nie pobrali? Czyli co Jezus pochodzi z nieprawego łoża?
Offline
hehehe dobre :-) ale wydaje mi się że to jest prowokacja z Twojej strony, a nie poważny problem. Ja bym powiedział nawet więcej idąc Twoim tokiem myślenia, że to było kazirodztwo, bo przecież Bóg jest naszym Ojcem!!! Ale to oczywiście nie tak. Bóg może wszystko, jest Bogiem, a my stworzeniami. Poza tym wcześniej posłał Anioła do Maryi żeby zapytać, czy ona się na to zgodzi i ona powiedziała "niech mi się stanie według Twego słowa", a poza tym może właśnie dlatego Maryja pozostała dziewicą i nie współżyła z Józefem bo właśnie wcześniej weszła w tak intymną relację z Bogiem.
Pozdrawiam i zachęcam do sprawiedliwego szukania prawdy o Bogu i Jego dziełach, a nie do szukania tanich sensacji :-)
Offline
Nie to jest poważne pytanie, które mnie męczyło gdy przechodziłem kryzys wiary. A z tym kazirodztwem nie myślałem nad tym tak ale tez dobra sugestia :)
I wyjaśnij mi proszę metodę sprawiedliwego szukania prawdy o bogu, skoro min. przez to pytanie odszedłem od wiary, bo mnie męczyło to strasznie, i nie umiałem znaleźć odpowiedzi na moje pytanie ani u katechetów ani u księży, którzy to właśnie zostali wybrani na nauczanie wiary. Przychodzę tu zadaję znowu to samo pytanie i znowu ta sama reakcja. Sprawiedliwe szukanie prawdy to chyba polega na tym by zadawać trudne pytania a nie tylko te na które masz oklepaną odpowiedź czyż nie ?
Ostatnio edytowany przez Ateista (02-09-2010 17:15:57)
Offline
Ok już tłumaczę. W sprawiedliwym szukaniu prawdy chodzi o to, żeby być otwartym na Boga, na te informacje o Bogu, które nie specjalnie nam pasują, a które można udowodnić jako prawdziwe. A jeszcze jaśniej, chodzi o to, żeby nie zaprzeczać ślepo wszystkiemu (mam nadzieję, że tego nie robisz).
A jeśli chodzi o twoją wiarę, to pozwól, że zapytam: czemu odszedłeś od wiary z powodu jakiegoś księdza czy katechetę. Wierzyłeś w księdza i katechetę czy w Boga? Jak oni nie potrafili odpowiedzieć na Twoje pytania to warto było szukać :-) W sumie dobrze, że teraz to robisz, że pytasz, że jesteś zainteresowany, no właśnie tylko chodzi o to czy szukasz na serio czegoś co Ci wytłumaczy parę kwestii o Bogu, czy pytasz żeby po prostu pytać bez przyjmowania czyichś racji.
Pozdro
Offline