Nie jesteś zalogowany. Nie możesz tworzyć nowych tematów, pisać postów, ani na nie odpowiadać. Musisz się zalogować lub zarejestrować.
Żeby było jasne - jestem kobietą :) I jestem z tego dumna! Mam nadzieję, że przyłączą się tu też inne kobietki, które są dumnymi posiadaczkami swojej tożsamości :) A jak któraś ma z tym problem (nie lubi siebie jako kobiety), to też niech napisze. Może razem z innymi spróbujemy coś z tym zrobić. Uśmiech dla Pań :)
Offline
Ja jestem kobietą ,matką babcią i też jestem z tego dumna
Offline
wizerunek kobiety w dzisiejszych czasach zmienia sie niemodne juz jest stanie przy garach i byc matkom trujki dzieci tak jak ja.A szkoda
Offline
Mam takie pytanko: czy jeśli ktoś odprawia jakieś rytuały np:hinduskie to ma duży grzech???
Offline
A ja myślę, że kobieta, która jest matką, babcią i panią domu może być równocześnie nowoczesna i piękna - ważne, żeby pokochała samą siebie, zaakceptowała swoją kobiecość! Polecam książki Ingrid Trobisch - absolutnie świetne w tym temacie! :)
Offline
A propos pytania kiniap - tak sobie myślę, że trudno zastanawiać się, czy coś jest większym grzechem, czy mniejszym. A rytuały jakiejkolwiek innej religii są bałwochwalstwem, Pan Bóg mówi w Piśmie Świętym: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną." Odprawiając inne rytuały oddajemy cześć innemu duchowi niż Bożemu. To tak bardziej teoretycznie, ale osobiście też szczerze odradzam takie praktyki, bo łatwo się wplątać w jakieś duchowe problemy, z których potem trudno jest wyjść. Pan Bóg nas kocha i chce, żebyśmy do Niego przylgnęli całym sercem, niepodzielnie.
Offline
Popieram przedmówczynię!
Offline
> isabelle napisał:
> Popieram przedmówczynię!
Ja również popieram .
Offline
Moja kobiecość to dla mnie wielki dar i radość,mam wiele możliwości na różnych płaszczyznach,do których meżczyzni nie mają dostpu-mam tu na myśli min.mode,macieżyństwo.....:)Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki :)
Offline